piątek, 13 listopada 2015

Polski Wąs dla Polskich Wąsaczy


Nazywa się Mariusz i z tego co wiemy, przez ostatnie cztery lata się nie golił. Razem z kumplem, Zbyszkiem, prowadzi własną markę streetware'ową o idealnie pasującej do idei Movember nazwie: Polski Wąs.
Przekonanie Mariusza do tego, by został naszym ambasadorem zajęło nam chwilę, bo chociaż gotów był wspierać Movember Polska od samego początku, to jednak rozstanie z brodą nie przyszło łatwo. Obecnie jednak możemy pochwalić się nowym Wąsem na pokładzie: Wąsem zaangażowanym i odpowiedzialnym, którego obecność w drużynie Movember Polska cieszy nas z dwóch powodów.
Po pierwsze, Mariusz wspiera Movember nie tylko ze względu na profilaktykę własną.
Powodem dlaczego warto mówić głośno o tej akcji, są starsi mężczyźni którzy, za swojej młodości nie mieli pojęcia o tym, ze my Faceci również mamy różnego rodzaju schorzenia. Przykładem takiej osoby jest mój Dziadek, który w wieku 80 lat dowiedział się o tym, że ma raka prostaty. Ostatnio w rozmowie w której zapytał mnie „Wnusiu czemu zgoliłeś brodę".
Odpowiedzą był oczywiście Movember, którego celem jest przecież nie tylko zapuszczanie Wąsów samych w sobie, ale traktowanie ich jako narzędzia do rozpoczynania dyskusji na temat profilaktyki nowotworowej wśród chłopaków dużych i małych, młodych i starszych.
Drugim powodem, dla którego Mariusz jest naszym ambasadorem jest jego zaangażowanie w budowanie kampanii Movember Polska. Kupując movemberowe czapkikoszulki na stronie Polskiego Wąsa czy jakikolwiek ich produkt w sklepie internetowym wspierasz akcję w Polsce i jej cele.
Movemberowe ciuchy znajdziesz także w Cyruliku Śląskim (tam Mariusz był golony na początku miesiąca!) oraz na Poznańskich Targach Piwnych, gdzie spotkamy się 20, 21 i 22 listopada.

0 komentarze:

Prześlij komentarz

Od gentlemanów dla gentlemanów - każdy komentarz mile widziany.