poniedziałek, 7 grudnia 2015

Wąsy w pracy? Oczywiście!


Wymówka, jakby nie można było brać udziału w akcji Movember ze względu na pracę absolutnie do nas nie przemawia. Wczoraj mieliśmy przyjemność spotkać w Gliwicach jednego z naszych znajomych barmanów (pozdrowienia dla Krzyśka!), który przez cały miesiąc paradował z sumiastym Wąsem opowiadając wszystkim, że zrobił to by prowokować do dyskusji o profilaktyce raka jąder i prostaty.
Przez cały miesiąc odwiedziliśmy w całej Polsce kilka firm, w których nie tylko organizowaliśmy golenie i stylizację, ale przede wszystkim opowiadaliśmy o akcji i zachęcaliśmy do tego, by cała firma włączyła się w movemberowe zapuszczanie Wąsów i rozmowy o tym, dlaczego właściwie faceci nie chcą się badać i co można zrobić, by wiedza o profilaktyce męskich nowotworów była szerzej rozpropagowana.
Tradycyjnie już odwiedziliśmy biura Cisco zarówno w Krakowie, jak i w Warszawie. Cisco jest jedną z tych firm, które wspierają ruch Movember na całym świecie, nie mogło więc zabraknąć ich w trakcie akcji w Polsce. Oprócz tego, że Panowie zapuszczają Wąsy, Panie w biurach zorganizowały aukcję movemberowych ciastek i innych wypieków, a ich sprzedaż wśród pracowników wsparła oczywiście Movember Polska.
Inną firmą, której wsparcia pominąć nie można był właściciel marki Jameson's; whiskey, która tradycyjnie już kojarzona jest z movemberowymi imprezami, na których pod eleganckie Wąsy wędrują szklanki z tym wyśmienitym trunkiem. Tutaj również odbyło się golenie na najwyższym poziomie, bo w okolicach dwudziestego piętra Warsaw Financial Centre.
Nie sposób pominąć także Nationale-Nederlanden, firmy, która nie tylko wsparła całą kampanię i umożliwiła spotkania z mężczyznami i ich edukację w całym kraju, ale także zaangażowała swoich pracowników, z których większość nie miała o ruchu Movember pojęcia. Wielkie podziękowania należą się w tym miejscu, tak samo jak brawa za ich movemberowy film.
Skoro już o filmach mówimy, to OTO film studio zgłosiło się do nas samo, organizując golenie dla swojej ekipy oraz zawody w hodowaniu Wąsów. Tu również nie mogło zabraknąć filmu! Chłopaki z OTO nie chcieli wyjawić, czemu tak ochoczo włączyli się do akcji, ale podejrzewamy, że wyjątkowo zależy im na tym, żeby jak najwięcej facetów wiedziało o profilaktyce męskich nowotworów i nie dało się im, zwalczając je we wczesnym stadium.
Krótkie wykłady na temat samej idei i historii ruchu Movember, ale przede wszystkim profilaktyki raka jąder i prostaty mieliśmy okazję wygłosić także w Gonoma w Warszawie oraz, dzięki zaangażowaniu naszego ambasadora Mateusza, w Future Processing w Gliwicach. O ile w Gonoma, dzięki zaangażowaniu samego szefa, Wąsów nie zabrakło i jak widać na zdjęciach, są naprawdę eleganckie, o tyle w FP Mateusz manifestował akcję pokaźnym wąsiskiem, prowokując do pytań chyba wszystkich wokoło.
Wielkie brawa należą się także gliwickiej firmie Marco, gdzie akcja Movember pojawiła się po raz pierwszy i od razu ruszyła z kopyta. Oprócz wewnętrznych konkursów, gdzie odbywało się głosowanie na Wąsy rozmaitych kategorii, akcja w Marco została zwieńczona badaniami - udało im się zorganizować, dla wszystkich chętnych w firmie, bezpłatne badanie USG jąder. Kolejka była pokaźna, my również tam byliśmy, daliśmy się zbadać i zdrowi, spokojni, wróciliśmy do domu.

Jak widzisz, Movember to nie tylko "obciachowy" Wąs i gadanie o bardzo wstydliwym raku jąder. To przede wszystkim dobra zabawa i nowy styl, chociaż na ten jeden miesiąc w życiu, który nie przeszkadza nikomu: ani handlowcom, ani dyrektorom. To także godziny wyświetlania prezentacji i profilaktyce i mówienia o tym, jak się badać - żeby uratować życie i kilku facetów więcej.

0 komentarze:

Prześlij komentarz

Od gentlemanów dla gentlemanów - każdy komentarz mile widziany.