środa, 21 listopada 2018

Leczenie przerzutów raka prostaty w kościach

Prostata, nazywana także gruczołem krokowym czy sterczem, to narząd, który wchodzi w skład męskiego układu moczowo-płciowego. Jej rola, tak jak każdego gruczołu, to wydzielanie - w tym wypadku płynu, w którym „pływają” plemniki. Komórki prostaty są pobudzane do wzrostu i rozmnażania przez męski hormon płciowy – testosteron. Testosteron jest wydzielany przez jądra, które w ten sposób zapewniają przez siebie produkowanym plemnikom płyn odżywczy.

Wewnątrz komórki prostaty znajduje się enzym – PSA (prostate-specific antigen) czyli antygen specyficzny dla prostaty. PSA występuje prawie wyłącznie w komórkach wydzielniczych przewodów stercza, z tego powodu jest tak istotne. Doświadczalnie ustalono normy laboratoryjne dla PSA. Jeśli  poziom tego antygenu rośnie ponad normę, znaczy, że w prostacie toczy się proces chorobowy. Jest to więc wskaźnik, często zwany "markerem".

Tak jak każdy narząd w organizmie tak ludzkim jak i zwierzęcym, tak samo prostata może zapaść na różne choroby – takie jak zapalenie, rozrost, kamica, zawał, torbiel czy rak. W zależności od rodzaju choroby i jej ciężkości zmiany stężenia PSA mają różne nasilenie i dynamikę. U chorych na raka prostaty stężenie PSA jest szczególnie istotne – daje informacje o stopniu zaawansowania choroby.

Rak prostaty wywodzi się z prawidłowych komórek prostaty, jest więc zależny od stężenia testosteronu. Hormon ten pobudza raka prostaty do wzrostu. Tą zależność wykorzystano w leczeniu tej choroby nowotworowej. Wcześniej stosowano kastrację operacyjną – bez jąder nie ma testosteronu, a to powoduje zatrzymanie rozwoju raka. Obecnie stosuje się możliwość kastracji hormonalnej – stosuje się leki blokujące testosteron. To również hamuje rozwój nowotworu.

Zdarzają się jednak przypadki raka prostaty wyjątkowo trudnego w leczeniu. Komórki raka mutują i stają się niezależne od poziomu testosteronu. Mimo jego bardzo niskiego poziomu, rak rozwija się bez przeszkód. Taki stan nazywamy rakiem prostaty odpornym na kastrację. Jest to trudna do leczenia choroba, szybko dająca przerzuty do kości. Takie przerzuty powodują ból, złamania tak osłabionej kości, a to może powodować paraliż jeżeli dotyczy kręgosłupa. Terapia takiego stanu obejmuje podawanie chemii oraz radioterapię.

Niedawno pojawiła się nowa metoda leczenia dla chorych z przerzutami do kości raka prostaty opornego na kastrację. Wprowadzono do finansowania przez NFZ w programie lekowym, lek o nowatorskim mechanizmie działania. Lekiem tym jest dichlorek radu Ra-223. Jest to substancja podawana dożylnie, raz na 4 tygodnie. Radioizotop Ra-223, ze względu na swoje podobieństwo do wapnia, jest wychwytywany przez kości, a tam emituje promieniowanie o bardzo krótkim zasięgu niszcząc komórki nowotworowe. Zmniejsza to znacznie dolegliwości związane z obecnością przerzutów raka prostaty w kościach.


Artykuł powstał dzięki współpracy z firmą Bayer, która wspiera badania w ramach akcji Movember Polska od 2017 roku.

0 komentarze:

Prześlij komentarz

Od gentlemanów dla gentlemanów - każdy komentarz mile widziany.